Martin Lechowicz

Martin Lechowicz

Dylu dylu na badylu, wszędzie widać ślad trotylu.

O mnie

Drogi Święty Mikołaju 1

Drogi Święty Mikołaju!

W tym roku proszę cię o to, żebyś przestał mi przynosić prezenty. Wszystkie, które przynosiłeś do tej pory okazywały się do dupy.

Być może dlatego, że dostarczali je w twoim umieniu ludzie, którzy mają mnie w dupie. Poza oczywiście tymi przypadkami, kiedy prezentem byli właśnie ci ludzie.

Nie pokazuj więc więcej, Święty Mikołaju, swojego tłustego dupska, bo doświadczenie kilkudziesięciu lat życia każe mi wierzyć, że jesteś hipokrytą i sadystą. I podobnie jak twoje prezenty oraz twoi posłańcy - masz mnie w dupie.

Nic to zresztą strasznego. Prawie wszyscy mają mnie w dupie. Jedyną osobą, co do której jestem całkowicie pewien, że mnie w dupie nie ma, jest twój zwierzchnik.

Jego dodatkową zaletą jest to, że - w odróżnieniu od twoich - jego prezenty wychodzą mi na dobre.

Może to zresztą i moja wina. Bo ty mi dajesz to co ja chcę, a on to co on chce. Co ostatecznie dowodzi tego, że jesteś, drogi Święty Mikołaju, idiotą.

Bo od kiedy to człowiek wie co dla niego dobre?

W tym roku, drogi Święty Mikołaju, gówniane prezenty wybuchające mi w twarz, pozwoliły mi w reszcie zmądrzeć na tyle, żeby wystosować do ciebie tę prośbę, którą powinienem był sformułował od początku:

Drogi Święty Mikołaju - spierdalaj.

I niech ci zima ciężką będzie.

Baron Sealandii
Martin Lechowicz

comments powered by Disqus

Święty Mikołaj i Biblia

Razem! 9

Przejrzałem kilka oświadczeń majątkowych ważniejszych polityków i doszedł do wniosku, że ja, z moim oświadczeniem majątkowym, stanowiłbym wielkie zagrożenie dla establishmentu.

Moje oświadczenie majątkowe brzmiałoby: "nic".

Kawiarnia w Suracie - opowiadanie 6

Oto opowiadanie, które znalazłem nie tak dawno temu w przetłumaczonym na angielski zbiorze tekstów Lwa Tołstoja. Tołstoj nie był oryginalnym autorem. Przetłumaczył na rosyjski tekst Bernardina de Saint-Pierre.

Wielki sukces nietrzeźwego chrześcijaństwa 4

Jakiś entuzjasta chrześcijańskiego promieniowania sukcesem (a la "American Beauty") napisał na Facebooku tak:

"Bóg na ulicy. Przez modlitwę dokonuje się przemiana świata. Ludzie smutni są pocieszani, alkoholicy przestają pić, osoby bezdomne zyskują dach nad głową, chorzy są uzdrawiani, przygnębieni odzyskują nadzieję".