Trybunał trybunałem, Putin Putinem, ale kij z nimi. Jest jedna rzecz naprawdę ważna: pomidory.
Pomidory trzeba solić!
Pomidory kochają sól. Pozbawianie pomidora ukochanej soli, to nie tylko skandal – to grzech! W Europejskiej Karcie Praw Warzyw jest wyraźnie napisane: każdy pomidor ma prawo do soli! Nie solenie pomidora jest wymienione jako zbrodnia przeciwko ludzkości w tak ważnych dokumentach jak Konwencja Genewska, Międzynarodowy Kodeks Honorowy czy Katechizm Kościoła Katolickiego.
W oryginalnym zbiorze baśni braci Grimm znajdowała się „baśń o dziewczynce co nie posoliła pomidora”. Kara, którą na dziewczynkę nałożyła Dobra Wróżka Pomidoróżka, była tak drastyczna, że nawet społeczeństwo przywykłe do palenia na stosie nie było w stanie nie zareagować. To właśnie baśń o nie soleniu pomidora była głównym powodem ocenzurowania zbioru.
Amerykańscy naukowcy ustalili już w latach 80-tych, że nie solenie pomidora jest główną przyczyną raka. Brak soli przyczynia się też pośrednio do występowania takich zjawisk jak nadmierne rozdrażnienie, mania wielkości, arogancja i postępujące oderwanie od rzeczywistości. Ze źródeł internetowych wiadomo, że mama Jarosława Kaczyńskiego zabraniała synom solić pomidorów. Można więc z dużą dozą pewności stwierdzić, że za obecny kryzys konstytucyjny odpowiada nie solenie pomidorów.
W związku z tym oświadczam z całą stanowczością, że nie będę dłużej tolerować ludzi, którzy nie solą pomidora w mojej obecności. Stawka jest zbyt wysoka.
Nie może być zgody na tak haniebne zachowanie. Zwłaszcza w Polsce, w kraju, którym z dziada pradziada solono pomidory. Tak każe Bóg, Honor i Ojczyzna!
Amen.